Dostawcy wskazują jednak na drugą stronę kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Szymon KarpeStraż Miejska w Katowicach nie odpuszcza kierowcom parkującym w niedozwolonych miejscach i wbrew przepisom. Dziś byliśmy świadkami interwencji podjętej przez strażników wobec dostawców towaru do lokali na ulicy Mariackiej. Nieprawidłowe parkowanie w Katowicach to problem, który jest wciąż bardzo widoczny i słusznie irytuje wielu mieszkańców. Kierowcy samochodów dostawczych wskazują jednak na drugie dno osobówki zajmują miejsca dedykowane dostawcom?Dziś w południe (około godziny 12) na ulicy Mariackiej w Katowicach dwóch kierowców samochodów dostawczych otrzymało mandaty od strażników miejskich za parkowanie w niedozwolonym miejscu. Straż Miejska w Katowicach kontynuuje wysiłki w celu zmniejszenia wciąż za wysokiej liczby przypadków nielegalnego parkowania. Kierowcy samochodów dostawczych do całej historii dodają jednak swój punkt widzenia, wskazując, że problem jest bardziej zdjęcia:Nie przeoczTa plaża pod Gliwicami robi wrażenie! Jest ukryta w środku lasu. Widzieliście ją?Lubliniec. Wojciech Modest Amaro na Festiwalu Życia opowiedział o swoim nawróceniuGlinka Geo Park pośród gór. Zobaczcie zdjęcia! To miejsce jest magiczne!Ruch Chorzów i Górnik Zabrze są najbardziej lubiane. A jak inne śląskie kluby? TOP15- Otrzymałem 50 zł mandatu i 5 punktów karnych. Na Mariackiej można stawać do godziny 10, ale większość lokali jest wtedy zamknięta. Tu, na Francuskiej, parking jest nieczynny. To gdzie ja mam stanąć? Na Warszawskiej, jak się wyjdzie z ulicy Mielęckiego, są dwie koperty dla samochodów dostawczych, zazwyczaj zajęte przez osobówki - mówi nam jeden z ukaranych dziś przez Straż Miejską kierowców, który przyjechał z wskazanym przez kierowcę odcinku przy ulicy Warszawskiej oba miejsca z żółtymi kopertami były zajęte. Jedno przez samochód znanej marki zajmującej się przewozem przesyłek kurierskich, drugie przez samochód, który raczej na dostawczy nie wyglądał. Udało nam się porozmawiać z kierowcą zaparkowanego w tym miejscu samochodu dostawczego. Kurier potwierdził informacje i pretensje ukaranego dostawcy z Mnie nic nie ratuje, że na przykład na Mariacką można wjeżdżać do tej 10, bo lokale są wtedy nieczynne. Po co ja mam tam jechać o tej godzinie i zostawiać awizo. No nie na tym ta praca polega. Notorycznie miejsca dedykowane nam, dostawcom, są zajmowane przez samochody osobowe, które nie mają prawa zajmować tych miejsc. Nam zwraca się uwagę, nas się karze, a z tym nikt nic nie robi. Tutaj, widzi pan, stoi auto, czasem całymi dniami. Czy ono wygląda na dostawcze? Chyba nie. Ja nawet podejrzewam, do kogo ono należy, na pewno to nie jest dostawca. W jaki sposób ja mam dostarczać przesyłki? - pyta retorycznie kierowca firmy sprawę zapytaliśmy starszego specjalistę ds. komunikacji społecznej Straży Miejskiej w Katowicach Jacka Pytla. Powiedział: - Jeśli jest zgłoszenie, że nieuprawniony pojazd zajmuje miejsce dedykowane, czy to dostawcom, czy taksówkarzom, to zawsze podejmujemy interwencję. Taki kierowca popełnia wykroczenie drogowe i jest karany. Zachęcam do zgłaszania takich faktów, zgodnie z hasłem "nie reagujesz - akceptujesz".Trudno znaleźć w Katowicach przeciwnika hasła "zero tolerancji dla złego parkowania". Czy jednak kierowcy dostawczaków nie mają trochę racji? Jeśli samochód osobowy zajmuje ich miejsce, to jak mają dostarczyć towar lub przesyłkę? Dajcie znać co sądzicie!Zobacz takżeGdzie są najdroższe kąpieliska na Śląsku? Tam za wstęp zapłacisz naprawdę sporo!Musisz to wiedziećJezioro Żywieckie to beskidzki Adriatyk. Byliście tam? Zobaczcie ZDJĘCIAOto najdroższa autostrada w Polsce! Zaskoczeni? NASZ RAPORTRondo Ziętka: najsłynniejsze na Śląsku. Oddano je użytku 57 lat temu"Orla Perć Tatr Zachodnich" – Rohacze: tylko dla odważnych. Wchodzicie z nami? Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Jak mówią mieszkańcy osiedla sąsiadującego z klubem, dotąd spokojna droga teraz stała się „autostradą do imprez” CzytelniczkaMieszkający w okolicy Klubu Na Fali poznaniacy przyznają, że od czasu jego powstania, nie czują się bezpiecznie na swoim osiedlu. Obawiają się oni wracających z lokalu pijanych osób i zwracają uwagę na ciągły hałas, zakłócanie ciszy nocnej, a przede wszystkim na nieprawidłowe parkowanie w osiedlowej relacjonują lokatorzy mieszkający w okolicy ul. Bielniki, goście lokalu „rozjeżdżają” ulicę, będącą dotychczas spokojną osiedlową uliczką, przejeżdżając ze zbyt dużą prędkością i parkując na trawnikach. - Tutaj nie ma odpowiednich dróg. Znajdują się jedynie nasze osiedlowe, które nie są przystosowane do takiego ruchu samochodowego. Jest tylko jeden płatny parking, który jest notorycznie zajmowany przez klientów - opowiada pan Robert, mieszkaniec osiedla przy ulicy Bielniki. - Oprócz tego samochody parkują w miejscach, które są niedozwolone, w tym zajmują całą Wartostradę - przeszkodą na jaką skarżą się mieszkańcy jest położenie klubu w Google Maps. Okazuje się, że po wpisaniu w aplikację adresu beach baru i nastawieniu nawigacji na dojazd samochodem, aplikacja wskazuje... Wartostradę. Mieszkańcy niejednokrotnie, będąc świadkami niewłaściwych zachowań, wzywali straż miejską i policję. - Rzeczywiście, wpłynęły do nas zgłoszenia, jednak nie dotyczyły one hałasu czy zakłócania porządku. Chodziło o nieprawidłowe parkowanie na ul. Bielniki - potwierdza Marta Mróz z poznańskiej policji. - Prowadzimy w tej sprawie czynności. Będziemy monitorować sytuację na bieżąco, a także sprawdzimy, czy znajdujące się w tej lokalizacji oznakowanie jest prawidłowe. Staramy się reagować na każde zgłoszenie - mieszkańcy twierdzą, że nie mogą liczyć na pomoc służb. W nadesłanych do naszej redakcji nagraniach widać radiowóz, który przejeżdża wśród źle zaparkowanych samochodów i... nie wskazują też na potrzebę stworzenia miejsca, w które mogłyby podjeżdżać taksówki i ubery. Wracający z imprezy często zamawiają je właśnie na pobliskie osiedle. Żegnające się ze sobą grupy „imprezowiczów” zakłócają ciszę nocną, przez co lokatorzy nie mogą się nie mają jednak miejsca tylko wieczorami czy w nocy. Z relacji mieszkańców osiedla wynika, że zachowanie gości klubu powoduje zagrożenie również za dnia, najczęściej w weekendy. Wjeżdżające z impetem na Wartostradę samochody mijają dzieci na rolkach, rowerzystów czy spacerujące z wózkami matki. Na osiedlowej drodze notorycznie łamane są przepisy i przekraczana jest prędkość. Szczególnie niebezpieczne jest to przy znajdującym się w pobliżu placu Ludzie z wózkami mijają się z samochodami, dzieci wokół biegają. Jest też plac zabaw, dziecko wyjdzie i może dojść do tragedii - zaznacza pani Katarzyna, także mieszkanka osiedla sąsiadującego z Klubem Na Fali. Poznańskie Malediwy już otwarte! W Poznaniu powstała filia K... Obok nowego klubu znajdują się też inne lokale takie, jak Eko-Plaża Vilda, KontenerArt, czy znajdujący się po drugiej stronie rzeki Nurt. - Z innymi klubami nie mamy problemu, jak są koncerty czy stand-upy, to aż miło usiąść i posłuchać. Zupełnie inni ludzie tam przychodzą, bardziej młodzież. Z nowym klubem jest inaczej. Wczoraj wracając wieczorem do domu zostałem prawie pobity przez wychodzącego stamtąd „karka”, za to, że zwróciłem mu uwagę odnośnie parkowania. Nie czujemy się bezpiecznie - dopowiada pan skargi zapytaliśmy właścicieli nowego lokalu. Czy zamierzają coś zrobić w celu naprawy stosunków z mieszkańcami? - Działamy tak samo, jak inne obiekty tutaj. Bezpośrednio rozmawialiśmy z pobliskimi mieszkańcami, sami jesteśmy z osiedla obok. Mamy pozytywne informacje, które mówią, że ten hałas nie dociera do domów. My zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy wśród dwóch osiedli. Chcemy być miejscem dla ludzi, a nie przeciw - wyjaśnia współwłaścicielka Marta Grabonowska. - Jesteśmy też świadomi, że samochody wjeżdżają tam, gdzie nie powinny. Mamy kampanię informacyjną, która ma na celu zachęcić ludzi, żeby korzystali z roweru, hulajnogi lub przychodzili piechotą. Sądzimy, że 95 proc. ludzi dociera właśnie z tym sposobem - na Facebooku Klubu Na Fali w ostatnich dniach pojawił się post z apelem: "Nie wjeżdżajcie autami na trawniki i osiedla i wszędzie tam, gdzie znaki na to nie pozwalają. Zachęcamy do korzystania z komunikacji miejskiej (przystanek AWF) lub rowerów".Właściciele lokalu zapewniają, że straż miejska egzekwuje złe parkowanie i nakłada mandaty. Co więcej, przyznają również, że mimo otrzymania propozycji miejsca parkingowego, klub odrzucił ją, właśnie ze względu na obawę, o jeszcze większy ruch samochodowy w świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected] Ledwo ruszył nowy klub, a już są problemy. Mieszkańcy skarżą... Jarocin Festiwal 2022 rozpoczęty! Bramy zostały otwarte, na ... Jarocin Festiwal 2022: Miłość do rocka nie zna wieku. Tak ba... Ostatni dzień Jarocin Festiwal 2022: Heavy metalowe brzmieni... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
tiomxt5.